Charytatywny rajd Łatwoganga przez bieszczadzkie szlaki oraz Ogólnopolski Festiwal Kapel Folkloru Miejskiego w Przemyślu ukształtowały majowy układ sił na podkarpackim Facebooku. Dane z minionego miesiąca jasno dowodzą, że lokalni odbiorcy masowo odrzucają sztywny, urzędowy ton. Największe zasięgi i zaangażowanie notują te samorządy, które potrafią prowadzić profil selektywnie, rezygnują z roli cyfrowej tablicy ogłoszeń i stawiają na autentyczne emocje.
Miasto Przemyśl zostało statystycznym liderem regionu, gromadząc 15 034 interakcje, co przełożyło się na najwyższy wskaźnik AVE na poziomie 6,8 tys. euro. Kluczem do sukcesu okazała się strategia oparta na surowej selekcji treści. Przemyśl opublikował w maju zaledwie 51 postów, osiągając niespotykaną w innych województwach efektywność – średnio aż 295 interakcji na jeden wpis. Urzędnicy potraktowali kluczowe tematy wizerunkowe jak premiery. Zapowiedź bliskiego otwarcia kompleksu basenów Wodny Świat przyniosła 3 048 interakcji i 130 komentarzy, a Festiwal Kapel Folkloru Miejskiego im. Jerzego Janickiego dołożył kolejne 1 530 interakcji. Dużej bazie fanów najlepiej posłużyła wysoka ranga podawanych informacji.
Zupełnie inny mechanizm zadziałał w Sanoku, który zajął drugie miejsce w rankingu interakcji (7 800). To tam powstał najlepszy post miesiąca na Podkarpaciu. Relacja z charytatywnej wyprawy rowerowej „Łatwoganga” o na rzecz chorego Maksa wygenerowała aż 4 078 interakcji i 169 komentarzy. Sanok udowodnił, że w trudnych, ludzkich tematach mieszkańcy reagują wspólnotowo, a profil miejski potrafi stać się autentycznym głosem tej społeczności.
Warto również zwrócić uwagę na Miasto Leżajsk, które przy zaledwie 5 tys. fanów opublikowało najwięcej postów w regionie (101) i jednocześnie osiągnęło najwyższy engagement (2,29%). Leżajsk pokazuje, że codzienna, gęsta obecność małego miasta potrafi bić zaangażowaniem znacznie większe ośrodki.
Co porusza mieszkańców?
W strukturze postów na Podkarpaciu dominuje tematyka społeczna (27%) oraz informacje urzędowe i inwestycje (26%). Odbiorcy chętnie włączają się w dyskusje o swojej najbliższej przestrzeni, o ile urzędy potrafią wejść z nimi w dialog. Pokazał to Urząd Miasta w Jaśle, który wykorzystał konsultacje społeczne w sprawie wyglądu nowego dworca kolejowego, zdobywając 561 interakcji i 74 komentarze (efektywność profilu to wysokie 102 interakcje na post). Podobną drogą poszedł Tarnobrzeg, zapraszając mieszkańców do wspólnotowego tworzenia listy „433 powodów, za które kochamy Tarnobrzeg”. Zamiast suchego komunikatu – oddanie głosu ludziom.
Odwrotny skutek przynosi nadprodukcja treści, czego przykładem jest Stalowa Wola. Mimo największej aktywnej bazy fanów w regionie (23 594) i wysokiego tempa (97 postów), miasto wyciągnęło z nich zaledwie 3 634 interakcje. Zaangażowanie na poziomie 0,50% to najniższy wynik wśród dużych profili. Wniosek? Najwięcej publikować nie znaczy najwięcej zbierać.
Do poprawy pozostaje zarządzanie czasem. Podkarpacki Facebook żyje wyłącznie w rytmie weekendowym. Niedziela (średnio 118 interakcji) oraz sobota (110) generują ponad trzykrotnie większe zaangażowanie niż poniedziałkowy dół (36 interakcji). Publikowanie kluczowych informacji na początku tygodnia to strategiczny błąd.
Maj na Podkarpaciu pokazał dwie skuteczne, choć skrajne drogi: precyzyjną selekcję tematów w Przemyślu oraz bliską codzienność Leżajska. Nad wszystkim wybił się jednak Sanok. To przypomnienie, że najsilniejszym paliwem w social media niezmiennie pozostaje ludzka historia, w którą lokalna wspólnota chce się zaangażować.
