https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!
https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!
https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!
https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!
https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!
https://localsome.pl/wp-content/uploads/2026/03/ticket.png
bilety już dostępne!

Majowy raport z województwa lubuskiego przynosi jedną, kluczową lekcję – mieszkańcy regionu nie chcą czytać suchych komunikatów. Algorytmy Facebooka premiują te profile, które potrafią przełamać urzędowy monolog i wciągnąć społeczność w dyskusję. Dane pokazują, że sukces w social media buduje się na dwa sposoby – albo żelazną dyscypliną i zadawaniem pytań, albo celnym wykorzystaniem lokalnych atutów.

Trzy miesiące dominacji Międzyrzecza

Absolutnym liderem regionu po raz trzeci z rzędu została Gmina Międzyrzecz. Profil zgromadził w maju 13 204 interakcje, powiększając przewagę nad drugimi w zestawieniu Strzelcami Krajeńskimi do blisko trzech tysięcy. Przełożyło się to na najwyższy ekwiwalent reklamowy (AVE) na poziomie 10 tys. euro. Miasto prowadzi również pod względem ilości postów, opublikowano ich 182.

Najważniejszy jest jednak wskaźnik dyskusji, który w Międzyrzeczu wyniósł aż 21% (stosunek komentarzy do interakcji). To rezultat nieosiągalny dla większości profili w kraju. Sekret? Zamiast informować, urzędnicy pytają. Posty o uruchomieniu fontanny czy ustawieniu wież kwiatowych wokół ratusza kończyły się prostym pytaniem – Jak się Państwu podoba?, a efektem były tysiące komentarzy pod postami.

Zupełnie inną taktykę, opartą na lokalnych bohaterach, utrzymał profil Nasze Strzelce (drugie miejsce i 10 341 interakcji). W maju postawiono tam na miasto w ruchu – relacje z kolorowej parady, ulicznego teatru czy wizyty Sylwestra Lisa („Gorzowskiego Dzika”). Strzelce konsekwentnie prowadzą profil jak angażujący pisząc nie o instytucjach, a przede wszystkim o ludziach, co gwarantuje stały zwrot zasięgowy.

Jeden kadr, który bije rekordy

Z analizy wszystkich postów wynika, że w Lubuskiem dominują informacje urzędowe i inwestycyjne (28%) oraz społeczność lokalna i wydarzenia (26%), a wśród emocji – obok pozytywności (29%) i dumy lokalnej (25%) – nietypowo wysoko plasuje się nostalgia (15%).

Najlepszym postem miesiąca w województwie okazał się wpis Sławy (trzecie miejsce w ogólnym rankingu – 9 621 interakcji). Urzędnicy wrzucili jeden, klimatyczny kadr z zaproszeniem nad jezioro, który wygenerował 1 104 reakcje. Sława wygrała prostotą i swoim największym atutem turystycznym. Ten sam profil zajął drugie miejsce w rankingu pojedynczych wpisów (1 025 interakcji) pełnym powagi i szacunku pożegnaniem zmarłego policjanta.

Niestety, w skali regionu wezwania do działania (Call to Action) pojawiają się tylko w 23% postów. Większość samorządów wciąż nie potrafi wejść w dialog z mieszkańcami. Skrajnym przykładem ijest profil „Kożuchów wczoraj i dziś”. Mając ponad 4,3 tys. fanów, trzeci miesiąc z rzędu nie opublikował ani jednego posta.

W kwestii planowania publikacji raport weryfikuje sens wrzucania postów w godzinach pracy urzędów. Lubuskie to region, w którym liczy się popołudniowe i wieczorne okno. Najlepsze godziny na dotarcie do mieszkańców to 18:00 (średnio 159 interakcji), 15:00 oraz 20:00. Co ciekawe, rozkład tygodniowy jest płaski – sobota wygrywa minimalnie (średnia 127), ale kluczowa jest pora dnia, a nie dzień tygodnia.

Dane z maja jasno pokazują, że prowadzenie profilu samorządowego wymaga zmiany myślenia. Algorytm drastycznie tnie zasięgi tym, którzy traktują Facebooka jak bezpłatny słup ogłoszeniowy. Przyszłość należy do profili z dyscypliną i pomysłem.