Majowy raport z województwa świętokrzyskiego pokazuje wyraźnie, że mniejsze samorządy rządzą się własnymi prawami. W regionie o sukcesie w mediach społecznościowych decyduje przede wszystkim bliskość codziennych spraw mieszkańców oraz duża częstotliwość publikowanych treści.
Newsroom na Facebooku
Liderem pod względem liczby interakcji została Gmina Włoszczowa, która zgromadziła ich 8 252, co przełożyło się na najwyższy wskaźnik AVE na poziomie 3,7 tys. euro. Włoszczowa wygrała majowe zestawienie dzięki rzadko spotykanej intensywności – profil opublikował w ciągu miesiąca aż 252 posty, działając niczym gminna agencja informacyjna. Postawiono na mocną obecność w realiach regionu – od relacji z wojewódzkiego finału turnieju siatkówki dziewcząt, przez uroczyste obchody 3 Maja, aż po Powiatowy Dzień Strażaka.
Mimo tak wysokiej częstotliwości, Włoszczowa musiała ustąpić miejsca na podium pod względem zaangażowania fanów, gdzie bezkonkurencyjna okazała się Miasto i Gmina Połaniec. Profil ten osiągnął najwyższy engagement w całym województwie (3,09%), dysponując zaledwie 3,4 tysiąca obserwujących. Co ciekawe, Połaniec również przyjął taktykę wysokiej częstotliwości, wypuszczając 173 posty, jednak ich treść została mocniej sprofilowana pod konkretne emocje. Dobrym pomysłem okazało się budowanie komunikacji wokół sukcesów mieszkańców, czego symbolem stała się relacja ze zdobycia złota przez Tadeusza Szkwarka na Światowym Festiwalu Zapasów.
Czego szukają świętokrzyscy odbiorcy?
Z analizy struktury tematycznej wynika, że w świętokrzyskim dominują informacje urzędowe i inwestycje (28%) oraz posty dedykowane społeczności lokalnej (26%). Mieszkańcy wyjątkowo chętnie dyskutują o kwestiach infrastrukturalnych oraz tożsamościowych. Najlepszym tego dowodem jest przypadek Miasta Jędrzejów, gdzie informacja o podniesieniu klasztoru Cystersów do godności Bazyliki Mniejszej wygenerowała 475 interakcji. Równie silnie rezonują tematy praktyczne – sekcje komentarzy w regionie najmocniej rozpalały dyskusje wokół planowanej linii kolejowej Kraków–Busko oraz budowy nowego ośrodka zdrowia w Pińczowie.
Sygnałem ostrzegawczym dla urzędów jest jednak fakt, że tylko 24% analizowanych w maju postów zawierało call to action. Ponad trzy czwarte treści to wciąż jednostronne komunikaty, w których brakuje prostego zaproszenia do dyskusji czy pytania o opinię mieszkańców
Brak aktywizacji sprawia, że urzędy na własne życzenie ograniczają potencjał swoich wpisów, co idealnie pokazuje przykład Staszowa. Mający ponad 10 tysięcy fanów profil, opublikował 49 postów, które osiągnęły zaledwie 1 872 interakcje, notując bardzo niski engagement na poziomie 0,61%.Innym przypadkiem jest Sandomierz – Królewskie Miasto. Posiadając największą bazę obserwatorów w województwie (57 tysięcy) profil generuje najwyższą efektywność pojedynczego wpisu, osiągając średnio aż 150 interakcji na post. Klimatyczne kadry z majówki na Rynku, rozpoczęcie sezonu motocyklowego czy zdjęcia miasta otulonego kwitnącymi drzewami działają na odbiorców błyskawicznie. Problem pozostaje częstotliwości – Sandomierz wypuścił w maju zaledwie 22 posty, przez co ogólne zaangażowanie spadło do poziomu 0,19%.
Planując harmonogram, urzędy muszą pamiętać, że najlepszymi dniami na publikowanie kluczowych materiałów wizerunkowych są niedziela oraz sobota, podczas gdy poniedziałek przynosi spadek aktywności. W ujęciu dobowym najpewniejszym strzałem jest wieczorne okno komunikacyjne o godzinie 21:00 oraz wczesny wieczór między 18:00 a 19:00.
Wnioski z majowego raportu są jednoznaczne. Na kameralnym rynku świętokrzyskim wygrywają te urzędy, które potrafią postawić na regularną obecność połączoną z autentycznymi, lokalnymi tematami.
